We wtorek, 28 stycznia 2025 roku, w galerii handlowej w Olkuszu doszło do dramatycznych wydarzeń. 23-letni mężczyzna, uzbrojony w nóż, zaatakował przypadkowe osoby, raniąc cztery osoby. Dzień wcześniej ten sam sprawca zaatakował 60-letniego mężczyznę na ulicy Przemysłowej. Prokuratura przedstawiła 23-latkowi zarzut pięciokrotnego usiłowania zabójstwa.
Sprawca przyznał się do winy
Podczas przesłuchania 23-latek przyznał się do winy. Jak poinformował prokurator, mężczyzna tłumaczył swoje działania „głosami w głowie”, które nakazywały mu atakować przypadkowych przechodniów. Sprawca był wcześniej leczony psychiatrycznie, co potwierdzili śledczy.
Atak w galerii handlowej
We wtorek przed południem 23-latek wtargnął do jednego ze sklepów w galerii handlowej w Olkuszu. Z nożem w ręku zaatakował cztery osoby, zadając im rany cięte. Napastnik został obezwładniony przez ochronę sklepu i przybyłych na miejsce policjantów. Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala, gdzie ich stan określono jako stabilny.
Dwa ataki, jeden sprawca
Prokuratura ustaliła, że ten sam mężczyzna odpowiada za atak na 60-latka, do którego doszło dzień wcześniej. Ofiara została zaatakowana na ulicy Przemysłowej, gdy otwierał bagażnik swojego samochodu. Napastnik zadał mu kilka ciosów nożem, a następnie uciekł. Poszkodowany wezwał pomoc, ale sprawcy nie udało się wówczas zatrzymać.
Policja w akcji
Po pierwszym ataku policja rozpoczęła intensywne poszukiwania. W akcji uczestniczyli funkcjonariusze z psami tropiącymi, śmigłowce oraz drony z termowizją. Mimo szeroko zakrojonych działań, 23-latek zdołał uniknąć zatrzymania i następnego dnia zaatakował ponownie.
Syn policjanta
Z nieoficjalnych informacji wynika, że 23-letni sprawca jest synem policjanta. Mężczyzna nie był wcześniej znany organom ścigania, ale miał problemy psychiczne. W przeszłości przebywał na leczeniu psychiatrycznym po ataku na członka swojej rodziny.
Nagrania z monitoringu
Śledczym udało się zabezpieczyć nagrania z monitoringu, na których widać sylwetkę mężczyzny przypominającego sprawcę. Jeden z pracowników galerii handlowej potwierdził, że osoba widoczna na nagraniu to ten sam mężczyzna, który zaatakował ludzi w sklepie.
Reakcja władz i mieszkańców
Ataki wstrząsnęły lokalną społecznością. Urząd Miasta i Gminy Olkusz zaoferował pomoc psychologiczną świadkom zdarzenia. Mieszkańcy miasta wciąż nie mogą otrząsnąć się po tych dramatycznych wydarzeniach.
Zarzuty i dalsze kroki
23-latek usłyszał zarzut pięciokrotnego usiłowania zabójstwa. Prokuratura zaznaczyła, że jeśli zostanie uznany za niepoczytalnego, nie będzie mógł ponieść odpowiedzialności karnej. W takim przypadku zostanie skierowany na przymusowe leczenie w zakładzie psychiatrycznym.
Pytania o działania policji
Po atakach pojawiły się pytania o skuteczność działań policji. Mimo szeroko zakrojonych poszukiwań po pierwszym ataku, sprawca zdołał uniknąć zatrzymania i zaatakował ponownie. Prokuratura zapewnia, że akcja poszukiwawcza była prowadzona prawidłowo, ale nie wyjaśnia to, dlaczego 23-latek mógł działać bezkarnie przez kolejny dzień.
Stan poszkodowanych
Trzy z czterech osób ranionych w galerii handlowej nadal pozostają w szpitalu. Jedna z kobiet wymagała operacji, ale jej życie nie jest zagrożone. Zaatakowany 60-latek oraz ochroniarz, który pomógł obezwładnić napastnika, opuścili już szpital.
Podsumowanie
Ataki nożownika w Olkuszu wstrząsnęły nie tylko lokalną społecznością, ale również zwróciły uwagę na problemy związane z opieką psychiatryczną i skutecznością działań organów ścigania. Sprawca, 23-letni mężczyzna, usłyszał poważne zarzuty, a jego dalszy los zależy od wyników badań psychiatrycznych. Mieszkańcy Olkusza liczą na to, że podobne zdarzenia nie będą miały miejsca w przyszłości.
















